Wtorek, 09. Lutego 2010 Kanał RSS


Potrafisz, możesz, masz. Wiesz?

poniedziałek, 08. Luty 2010 motywacja 20 0

Przy okazji wpisu o codziennej rutynie pojawił się komentarz z sugestią:

zamień kawę na dobrą książkę (1), lub poświęć trzy minuty na pozytywne afirmacje (2)

(1) Kawa, książka, herbata, sok, kąpiel, spacer, piwo, woda, telefon, telewizja, sex, hamburger, pocałunek, piosenka, rozmowa, dotyk… Czy te rzeczy się czymkolwiek różnią?

(2) Jeśli lubisz pączki, to czy musisz sobie powtarzać, że je lubisz? A co się stanie, jeśli sobie tego nie powiesz? Czy przed zakupem pączków musisz sobie powtarzać, że je lubisz? Czy brak afirmacji twojego upodobania w pączkach sprawi, że sparaliżowany nie zjesz ani jednego?

Motywacja nie może pochodzić od czegoś. Motywacja MUSI po prostu być.

Nie ma nieracjonalności!

poniedziałek, 08. Luty 2010 motywacja 4 0

Co jakiś czas będziesz podejmować nieracjonalne decyzje. Ale dowiesz się o tym dopiero później, gdy spojrzysz na zdarzenie z perspektywy dłuższego czasu.

Więc skoro o nieracjonalności danego zajścia dowiadujemy się po fakcie, to czy na pewno było ono takie?

W danym momencie nawet najbardziej nieracjonalna decyzja będzie dla ciebie najlepszą z możliwych. Będzie tak, ponieważ to jest twoje życie, twój świat i to są twoje okoliczności. Nikt nie rozumie twojej sytuacji tak dobrze jak ty sam. Dlatego podejmiesz najsłuszniejszą dla siebie decyzję.

Poranny obrzęd rozruchowy

niedziela, 07. Luty 2010 Takie tam 53 0

Za każdym razem, gdy uruchamiam Firefoxa, otwiera mi się najlepsza strona na świecie. Spędzam na niej kilka chwil i idę dalej w niezdrowe chaszcze Internetu.

Wczoraj komentowałem sens porannego obrzędu rozruchowego (POR).

Dziś podsumowanie moich przemyśleń prezentuje najwspanialszy kot we wszechświecie.

POR Poranny obrzęd rozruchowy

Rutyna, rutyna, rycyna…

sobota, 06. Luty 2010 Takie tam, motywacja 68 3

Koledzy z neoma.pl napisali coś, co mi dało do myślenia…

po pierwsze (niezwiązane z wpisem):

Czy doprawdy walczę z codzienną rutyną, jeśli codziennie robię coś, co ma tę rutynę zwalczyć?

po drugie:

Czy zwalczanie nałogu (lenistwa, palenia papierosów, alkoholizmu), nałogiem (obrządkiem, niquitin, AA) to rzecz pozytywna?

Załóżmy, że jak to opisał Marek, twoim porannym katalizatorem stanie się migdałowa kawa. Czy będziesz w stanie ruszyć do boju z miejsca, w którym nie ma twojej ulubionej kawy?

Motywacja bodźcowa upośledza.

Nie uzależniaj się, nie utrudniaj sobie życia, nie zamykaj się w żadnych ramach.

Motywuj się sam. Od wewnątrz. Codziennie. Cały dzień.

Próbowałem wszystkiego!

piątek, 05. Luty 2010 motywacja 7 0

Czyli próbowałem zrobić wszytko to, co już kiedyś ktoś robił.

Czyli próbowałem różnych ogólnie znanych sposobów, ale nic nowego.

Próbowałem wszystkiego – czyli nic nie próbowałem.

Egoracja

środa, 03. Luty 2010 motywacja 16 0

Podróż tramwajem ma i swoje plusy. Dziś wysłuchałem ciekawej rozmowy miedzy 2 osobami. Oto jej najważniejszy urywek:

A – Nie i koniec!
B – Ale czy ty musisz zawsze mieć rację?
A – A nie mam racji? Przecież (…)
B – No tak, ty masz rację. Ale czy nie możesz ten jeden raz pozwolić jej mieć rację?

Jeśli jesteś religijny, pozwolisz komuś czuć, że ma rację mówiąc “Boga nie ma”?

Jeśli jesteś fanatykiem Audi, pozwolisz komuś mówić, że Audi to szit?

Jeśli jesteś ojcem, pozwolisz komuś myśleć, że twoje dziecko to kretyn?

Jeśli jesteś żoną, pozwolisz komuś rozpowiadać, że twój wierny mąż to dziwkarz?

Co jest ważniejsze, prawda czy czyjeś ego?

It’s just business

wtorek, 02. Luty 2010 Takie tam 15 0

Mnóstwo pracowników, pracodawców, zleceniodawców, usługodawców, zleceniobiorców oszukuje, kradnie i kłamie w pracy. Potem mówi “it’s just business” i zaprasza na piwo, jakby nigdy nic.

Praca pochłania ogromną większość naszego życia. Jeśli ktoś jest nieuczciwy w pracy, to jaki jest poza nią?

What Just Happened?!

poniedziałek, 01. Luty 2010 motywacja 13 0

Idzie Luty podkuj buty.

Lepiej nosić niż prosić.

Nie jest zimno, jesteś źle ubrany.

Pod parasolem nie zmokniesz.

Praemonitus, praemunitus

Dobry pomysł

niedziela, 31. Styczeń 2010 motywacja 21 0

Ciężko o dobry, świeży pomysł.

Jeśli ktoś go ma – wspieraj go!

Pusta krytyka nikomu się na nic…

Mam talent!

sobota, 30. Styczeń 2010 motywacja 22 1

Ciężko jest wpaść na oryginalny pomysł, który z miejsca wszystkich powali z nóg.

“Wszystko” już zostało wymyślone. Jedyne co nam pozostaje, to udoskonalanie tego, co już jest.

Google. Zebrali różne istniejące rzeczy (np. docs.google.com), dodali swoje 10% i zbili majątek.

Jeśli masz pomysł, nawet jeśli jest on podobny do czegoś co już jest – wytrwaj. Kto wie co się stanie.